Posty

Polecany post

Zdrowie a odżywianie: Przy anemii z niedożywienia

Obraz
  zupa: barszcz z grzybami  foto  J. Krzewicka Przy niedożywieniu lub długotrwałym głodowaniu liczba czerwonych ciałek krwi jak również ilość czerwonego barwnika krwi hemoglobiny bardzo spada.  Stan ten może powstać przy niedożywieniu białkiem pełnowartościowym jak również przy braku żelaza na przykład u kobiet w ciąży czy też z braku niektórych witamin (witaminy C, witaminy z grupy B), gdyż składniki te są nieodzowne przy wytwarzaniu czerwonych ciałek krwi.  Przy niedokrwistości z niedożywienia (z niedoboru) stosujemy dietę bogatą w białko pełnowartościowe, witaminy, zwłaszcza witaminę C i żelazo, gdyż są to składniki niezbędne do budowy i odbudowy czerwonych krwinek. Do produktów najbardziej bogatych w wymienione składniki należą: wątroba, nerki, serce, wszystkie gatunki mięsa, żółtko jaj, kaszanka, kakao.  Poza wymienionymi produktami należy stosować w dużych ilościach owoce i warzywa zawierające duże ilości żelaza, a więc: porzeczki, maliny, jeżyny, tru...

Być przyzwoitym, czyli Savoir-vivre

Obraz
  Co to znaczy być człowiekiem przyzwoitym?  dzieło artystyczne Nastasa Diakowsiego Zbyt trudne, a może niepraktyczne i nie przydatne staroświeckie są stare normy i reguły? Owszem, czasami i tak bywa, że w konfrontacji z ludźmi pozbawionymi wszelkich zasad i norm, stosowanie tych staroświeckich przykazań wydaje się absurdalne. Jedynym skutecznym rozwiązaniem byłoby stosowanie zasady starobiblijnej: oko za oko, ząb za ząb.     Powiedzmy sobie szczerze – nie jest łatwo. Jednak – stosowanie w życiu codziennym starych sprawdzonych norm etycznych i moralnych – wydaje się po prostu głęboko sensowne.  W społeczeństwie, które się wzajemnie szanuje – po prostu lepiej się żyje. Jakość naszej codzienności jest zdecydowanie lepsza, bowiem obniża się poziom agresji, można uniknąć wielu patologiom i nieszczęściom, które nas jako całość nie budują, a wręcz rujnują.  Tolerowanie zasady, że cieszymy się z cudzego nieszczęścia, czy obojętność na patologię, to nie t...

Litania Narodu Polskiego

(Do prywatnego odmawiania)   Kyrie eleison. Chryste eleison,. Kyrie eleison. Chryste, usłysz nas. Chryste wysłuchaj nas. Ojcze z Nieba, Boże –  zmiłuj się nad nami . Synu, Odkupicielu świata, Boże, Duchu Święty, Boże, Święta Trójco, Jedyny Boże, Nad Polską, Ojczyzną naszą –  zmiłuj się, Panie . Nad narodem męczenników, Nad ludem zawsze wiernym Tobie, Jezu nieskończenie miłosierny –  zmiłuj się nad nami . Jezu nieskończenie mocny, Jezu, Nadziejo nasza, Maryjo Bogarodzico, Królowo Polski –  módl się za nami . Święty Stanisławie, ojcze Ojczyzny, Święty Wojciechu, patronie Polski, Święty Andrzeju Bobolo, patronie Polski, wielki męczenniku, autorze ślubów lwowskich Jana Kazimierza, Święci pierwsi męczennicy Polski: Benedykcie, Janie, Mateuszu, Izaaku i Krystynie, Święty Brunonie, apostole ziem polskich, Święci Andrzeju Świeradzie i Benedykcie, Święty Ottonie, apostole Pomorza, Święci Cyrylu i Metody, apostołowie Słowian, Święty Kazimierzu, patronie Litwy, Święty Joza...

Przybysz – wierny strażnik stepu - bajka dla dzieci

Obraz
Czy wiesz, że prawdziwa przyjaźń potrafi być silniejsza niż strach? Ta opowieść pokaże Ci, jak odwaga i wierność mogą zmienić los w najbardziej niebezpiecznej chwili. Poznaj Przybysza – psa, który stał się bohaterem na zimowym stepie.   Na rozległym, zimowym stepie wiatr świszczał między kępami suchej trawy, a śnieg skrzypiał pod butami. Ania i jej młodszy brat Staś wyruszyli, by zebrać drewienka na opał. Towarzyszył im Przybysz – duży, silny pies, który od dawna był ich przyjacielem. Choć potrafił sam polować, zawsze wracał do dzieci, dzieląc z nimi codzienność i czuwając nad ich bezpieczeństwem. Przybysz nie był zwykłym psem – w jego oczach kryła się mądrość i coś jeszcze… obietnica, że nigdy ich nie opuści.   Tego dnia Przybysz był niespokojny. Warczał cicho, stawiał uszy, jakby coś wyczuwał. Ania jednak oddaliła się w głąb stepu – zauważyła kwiat, który zakwitł mimo zimy. „Jak to możliwe?” – pomyślała i ruszyła dalej, w poszukiwaniu kolejnych cudów natury. Staś został w ...

Felek – kotek, który uczył się odwagi

Obraz
   Pewnego słonecznego poranka mały kotek Felek bawił się na podwórku przed domem swojego opiekuna, Jasia. Jaś właśnie zaczął chodzić do szkoły i miał mnóstwo zajęć. Przez to rzadziej bawił się z Felkiem, ale kotek ani trochę się nie smucił – miał przecież rodzeństwo i całą masę pomysłów na zabawę. Mela, ich mama, coraz mniej pilnowała swoich maluchów. Kiedyś była z nimi krok w krok, ale teraz dawała im więcej swobody. Nocami wymykała się z domu na polowanie i zawsze wracała dumnie ze zdobyczą – myszką albo ptaszkiem – które zostawiała na wycieraczce, jak prezent dla swojego pana. Tego ranka Felek wylegiwał się z rodzeństwem na gorącym słońcu, a potem zaczął psocić jak zwykle. Najbardziej lubił turlać małe piłeczki. I turlał tak jedną z nich, że w końcu wpadła w gęste krzaki róży, tuż przy płocie. Utkwiła między kolcami, a Felek nie mógł jej dosięgnąć – łapki były za krótkie, a pazurki tylko ślizgały się po powierzchni. Miałknął raz, drugi… Bracia spali zwinięci w koszyku i n...