Posty

Wyświetlam posty z etykietą kulinaria

Polecany post

Felek – kotek, który uczył się odwagi

Obraz
   Pewnego słonecznego poranka mały kotek Felek bawił się na podwórku przed domem swojego opiekuna, Jasia. Jaś właśnie zaczął chodzić do szkoły i miał mnóstwo zajęć. Przez to rzadziej bawił się z Felkiem, ale kotek ani trochę się nie smucił – miał przecież rodzeństwo i całą masę pomysłów na zabawę. Mela, ich mama, coraz mniej pilnowała swoich maluchów. Kiedyś była z nimi krok w krok, ale teraz dawała im więcej swobody. Nocami wymykała się z domu na polowanie i zawsze wracała dumnie ze zdobyczą – myszką albo ptaszkiem – które zostawiała na wycieraczce, jak prezent dla swojego pana. Tego ranka Felek wylegiwał się z rodzeństwem na gorącym słońcu, a potem zaczął psocić jak zwykle. Najbardziej lubił turlać małe piłeczki. I turlał tak jedną z nich, że w końcu wpadła w gęste krzaki róży, tuż przy płocie. Utkwiła między kolcami, a Felek nie mógł jej dosięgnąć – łapki były za krótkie, a pazurki tylko ślizgały się po powierzchni. Miałknął raz, drugi… Bracia spali zwinięci w koszyku i n...

Kuchnia uniwersalna z 1910 r. - Marya Ochorowicz-Monatowa

Obraz
Ogólne uwagi o przyrządzaniu ryb.  Kupowanie i wybieranie ryb.  Najlepiej jest kupować ryby żywe, ale nie dla wszystkich jest to dostępne z powodu, że są znacznie droższe.  Trzeba dobrze uważać, aby wybierać ryby świeże, bo stare i nadpsute są wprost trucizną i najbardziej dla zdrowia szkodliwe. Świeże ryby poznaje się po krwisto czerwonych skrzelach i wypukłych szklących oczach. Ryby nieświeże mają oczy wpadnięte w głąb, a skrzele bladą lub bardzo ciemną o brudnym kolorze. Smaczniejsze są o wiele mleczaki, łatwo je rozpoznać, bo są zwykle cieńsze od ikrzaków. II.  Zabijanie, sprawianie i solenie ryb.  Zabijając żywą rybę trzeba najpierw ogłuszyć ją silnem uderzeniem żelazną pałką lub młotkiem w głowę, a potem szczególniej większe ryby i liny, które mają bardzo twarde życie, dobić ostrym i cienkim nożem, wbijając ostrze między głowę i kość stawową, t. j. na poprzek u samego grzbietu, gdzie się głowa zaczyna. Po zabiciu należy ostrym nożem d...

Likiery, nalewki

Obraz
Pomarańczowa fantazja przepis na likier Dużą ciemną pomarańczę obiera się nożem tak, aby zdjąć tyko cienką warstwę skórki,  bez białej dolnej warstwy (bo jest gorzka). Pomarańczę najpierw trzeba koniecznie sparzyć - nie ma pewności, czy nie była spryskana. Skórkę kraje się drobno i wrzuca do butelki, którą zalewa się 1/2 litra spirytusu. Odstawia się butelkę w ciemne miejsce na 6-8 dni. Potem trzeba przygotować syrop. 25 dkg cukru wsypać do 0,5 litra wody. Całość gotować 7-8 minut. Syrop musi być "sperlony", bo inaczej będzie mętny.  Wystudzić. Zlać spirytus i połączyć z syropem. Jeśli zajdzie taka potrzeba, bo nie chcemy, by w nalewce były drobinki z pomarańczy  można całość przelać przez papierowy filter lub bibułkę ewentualnie przez watę. receptura jest przedwojenna pochodzi z "AS" z 1937 r. a podała ją Szyc- Korska

Poradnik o pieczeniu ciast

Obraz
Przekonaj się, czy już to wiesz... Przy pieczeniu ciasta nie ma miejsca na improwizację. Jeśli bowiem podczas gotowania improwizacja jest jak najbardziej dopuszczalna, to właśnie przy pieczeniu raczej proszę nie. To jest ta różnica miedzy pieczeniem a gotowaniem, że podczas gotowania można dać się ponieść swojej fantazji i dać ujście własnej kreatywności dodając garstkę tego czy szczyptę czegoś innego. Przy pieczeniu trzeba się jednak trzymać ściśle receptury. Jeżeli wkładamy do piekarnika ciasto, to zastrzeżenie, że nie można do niego zaglądać jest istotne. Kiedy proporcje się nie zgadzają, a kolejność dodawania składników się zmieni nie można gwarantować efektu końcowego pieczenia. Metoda "na oko" po prostu nie sprawdza się, chyba że stoi za nią doświadczenie, które "na oko" wie, co ile waży. Najważniejszy przyrząd w kuchni to jednak waga. W każdej szanującej się kuchni w centralnym miejscu stoi waga. Składniki powinny być zważone dokładnie co do grama. ...