Posty

Wyświetlam posty z etykietą #Bajka

Polecany post

Bajka o Bercie i zimorodku

Obraz
W starym, zapomnianym ogrodzie, gdzie krzaki róż i malin splatały się z bluszczem, mieszkała wiewiórka Berta. Jej domek znajdował się wysoko na starej sośnie, która od lat czuwała nad zaniedbanym ogrodem pełnym tajemniczych zakamarków. Berta codziennie skakała między gałęziami, zbierając orzechy i ukrywając je na zimę. Choć była pracowita, często czuła się samotna — pies Jogi, który kiedyś dotrzymywał jej towarzystwa, dawno już odszedł, a ogród ucichł. Czasem odwiedzał ją tylko stary rudy kot, przemykający nocą po konarach drzew. Pewnego popołudnia Berta zobaczyła zimorodka — maleńkiego ptaszka o barwnych piórkach, który radośnie świergotał i przestępował z nóżki na nóżkę, wygrzewając się w słońcu. Jego beztroska i piękno oczarowały Bertę. Nagle w gęstwinie liści pojawił się rudy kot, skradający się coraz bliżej ptaszka. Berta szybko zrozumiała, że zimorodek jest w niebezpieczeństwie. Choć miała pełne policzki i łapki orzechów, porzuciła wszystkie zapasy i jednym susem wskoczyła na gię...

Przybysz – wierny strażnik stepu - bajka dla dzieci

Obraz
Czy wiesz, że prawdziwa przyjaźń potrafi być silniejsza niż strach? Ta opowieść pokaże Ci, jak odwaga i wierność mogą zmienić los w najbardziej niebezpiecznej chwili. Poznaj Przybysza – psa, który stał się bohaterem na zimowym stepie.   Na rozległym, zimowym stepie wiatr świszczał między kępami suchej trawy, a śnieg skrzypiał pod butami. Ania i jej młodszy brat Staś wyruszyli, by zebrać drewienka na opał. Towarzyszył im Przybysz – duży, silny pies, który od dawna był ich przyjacielem. Choć potrafił sam polować, zawsze wracał do dzieci, dzieląc z nimi codzienność i czuwając nad ich bezpieczeństwem. Przybysz nie był zwykłym psem – w jego oczach kryła się mądrość i coś jeszcze… obietnica, że nigdy ich nie opuści.   Tego dnia Przybysz był niespokojny. Warczał cicho, stawiał uszy, jakby coś wyczuwał. Ania jednak oddaliła się w głąb stepu – zauważyła kwiat, który zakwitł mimo zimy. „Jak to możliwe?” – pomyślała i ruszyła dalej, w poszukiwaniu kolejnych cudów natury. Staś został w ...