Posty

Wyświetlam posty z etykietą #koronawirus

Polecany post

Pomóż unieść cudzy krzyż

Obraz
Matka Boska Bolesna stała pod  krzyżem do końca. Pieta. Figura z kościoła oo. Jezuitów. Pan Jezus niesie krzyż na Kalwarię. Zauważcie, że lepiej czuję się ten człowiek, który podnosi drugiego człowieka niż ten, którego podnoszą. Nigdy nie dowiesz się, ile masz siły, dopóki kogoś nie podniesiesz. Proste? W czasie adoracji u Matki Bożej Miłosierdzia w Ostrej Bramie w Wilnie zastanawiałem się, co mam robić dalej. Czy mam zmienić zawód? Wtedy przyszła do mnie taka myśl: zostajesz w tym środowisku. Nie pragnij nigdy być w innym miejscu, niż to, gdzie opatrzność postawiła cię teraz. Posyłam cię do ludzi, którzy niosą podobne krzyże jak ty, a moje wybranie polega na tym, że to ty masz im pomagać, a nie szukać u nich pomocy. O Panie mój, naucz mnie rozumieć drugiego człowieka, a nie szukać zrozumienia. Naucz mnie pocieszać, a nie szukać pocieszenia. Naucz mnie w końcu kochać, a nie szukać miłości. Poszukuję teraz Szymonów z Cyreny. Nie musi to być Szymon ciężarowiec, który podnosi drugiego...

Myśli motywujące

Obraz
Podzielę się kilkoma bardzo motywującymi wskazówkami. Być może nie są one bezpośrednim lekarstwem na depresję wywołaną koronawirusem lub innym dziadostwem wymyślonym przez człowieka,  ale - mogą cię uodpornić. Ja przynajmniej mam nadzieję, że będą pomocne: - Jeśli czujesz się przygnębiony - zaśpiewaj! - Jeśli czujesz się smutny - roześmiej się! - Jeśli jesteś już chory - to podwój swój wysiłek, by się ratować - Jeśli czujesz, że ogarnia cię strach - idź dalej, byle do przodu, - Jeśli czujesz się gorszy - włóż nowe ciuchy, ubierz się ładnie, - Jeśli brakuje ci pewności siebie - podnieś głos, krzyknij, - Jeśli uważasz, że jesteś biedny - pomyśl o przyszłym bogactwie - Jeśli czujesz się niekompetentny - przypomnij sobie swoje sukcesy - Jeśli czujesz  się mało ważny - przypomnij sobie swoje cele. zaczerpnięte z myśli Og Mandino Jeśli masz zbyt dużo pewności siebie, przypomnij sobie swoje porażki Jeśli dorobiłeś się w życiu tyle, że stać cię na zbytki, przypomnij...

Wirusy - kilka refleksji praktycznie

Od powietrza, głodu, ognia i wojny... W liturgii Kościoła rzymskiego hymn Święty Boże występuje podczas nabożeństwa Wielkiego Piątku, tj. uroczystej liturgii popołudniowej ku czci Męki Pańskiej, jako część tzw. lamentacji towarzyszących adoracji krzyża. W polskiej tradycji kościelnej hymn jest pierwszą częścią suplikacji, śpiewanej m.in. w trakcie uroczystości pogrzebowych, mszy za dusze zmarłych, w ramach Gorzkich Żalów, procesji na Boże Ciało, a także w intencji ochrony przed klęskami żywiołowymi. Suplikacja zaczyna się od inwokacja: Święty Boże, święty, mocny, święty a nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami!  Od powietrza, głodu, ognia i wojny Wybaw nas Panie! Od nagłej i niespodziewanej śmierci Zachowaj nas Panie! My grzeszni Ciebie Boga prosimy Wysłuchaj nas Panie!  *** Czy pobożna modlitwa uchowa nas od skutków działania wirusa, którego rozpowszechnianie mamy okazję obserwować z dostarczanych nam codziennie informacji w mass mediach? Na pewno gorąca m...