Posty

Wyświetlam posty z etykietą wspomnienia

Polecany post

Dziadzio Szczepan i świat utkany z ciszy

Obraz
Ta opowieść płynie jak wspomnienie mówione szeptem, a obrazy unoszą się jak mgła nad Bugiem. Zostawiłam w niej ciszę, światło, rytm oddechu i tę miękką melancholię, która jest właściwa historiom o tych, którzy odeszli, ale wciąż są. ***  Tam, gdzie pamięć chodzi boso po rosie Kiedy byliśmy z bratem dziećmi, dziadzio Szczepan siedział w swoim fotelu tak, jakby wyrastał z cienia pokoju. Cichy, nieruchomy, z wąsem podkręconym jak dawniej, patrzył na świat spod przymkniętych powiek. W domu drzwi nigdy nie znały zamka — otwarte na oścież wpuszczały ludzi, zapachy, śmiech i sprawy, które przychodziły i odchodziły jak wiatr. A on trwał. Jakby pilnował czegoś, czego my jeszcze nie rozumieliśmy. My z bratem kłóciliśmy się o byle co, jakby od tego zależał los świata. Dziadzio tylko uśmiechał się pod wąsem, jak ktoś, kto widział już tyle, że nic nie jest w stanie go zdziwić. Świat utkany z lnu, ziół i porannego światła Najpiękniej mówił, kiedy wspominał babcię. Wtedy jego głos miękł, jakby wr...

Pamiątki stanu wojennego

Obraz
Nazajutrz po ogłoszeniu w Polsce stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. uświadomiłam sobie, że nie mam legitymacji szkolnej, a uczęszczałam wtedy do 2. klasy liceum ogólnokształcącego. Już wiadomo było, że bez legitymacji poruszać się po ulicy w mieście nie można, bo zaczęło się masowe kontrolowanie wszystkich i wszystkiego. Po latach dowiedziałam się, że zginął w jakimś wypadku samochodowym. Ci, którym zdarzyło się wracać zbyt późno, mieszane patrole pakowali do milicyjnych nysek i odwozili na komisariat do aresztu. My całe popołudnie i niedzielny wieczór przyklejeni z rodzicami byliśmy to do telewizora, w którym komunikat z generałem Jaruzelskim w roli głównej jako obwieszczającego wojnę leciał na okrągło, albo do radia, gdzie nadawało Radio Wolna Europa, skąd płynęły coraz dramatyczniejsze wieści o Polsce z wolnego świata. Radio stało w kuchni, gdzie odbywało się całe centrum życia domowego zwłaszcza wieczorami. Telefon służbowy, jaki miał tato w domu, musiał oddać. Wieści z radia b...

Wspomnienia z Drohobycza

Obraz
Z dziejów młodzieżowej organizacji Armii Krajowej ”Orlęta”  w Drohobyczu  O niepodległą Na podstawie wspomnień  nauczycielki por. Janiny Diug – Pilichowskiej, żołnierza AK.  Drohobycz – miasto położone w województwie lwowskim nad rzeką Tysmienicą ma swoją chlubną kartę w walce o wolność Polski. Od 1772 r. pozostawał pod zaborem austriackim. Zaborca świadomy własnych celów politycznych, choć tolerancyjny, utrzymywał kraj w zaniedbaniach w dziedzinie gospodarki rolnej, rzemiośle i oświacie. Społeczna bieda i nieuctwo niosły w ślad za sobą upadek moralności i patriotyzmu. Władze austriackie skupiały uwagę na bogactwach naturalnych kraju nazywanego Królestwem Galicji i Lodomerii. Od początków dziejów Drohobycza występowała tam obficie sól, którą po wydobyciu z ziemi warzono w warzelniach pobudowanych w tym celu w mieście. Sól stała się znakomitym towarem przetargowym na szlaku bursztynowym od Morza Bałtyckiego do Morza Czarnego. Tu mieściły si...

Adam Sołtys we wspomnieniach

Obraz

Wspomnienie Jana Olszewskiego

Obraz
https://kurierplus.pl/2019/02/17/pozegnanie-jana-olszewskiego/