Polecany post

Felek – kotek, który uczył się odwagi

Obraz
   Pewnego słonecznego poranka mały kotek Felek bawił się na podwórku przed domem swojego opiekuna, Jasia. Jaś właśnie zaczął chodzić do szkoły i miał mnóstwo zajęć. Przez to rzadziej bawił się z Felkiem, ale kotek ani trochę się nie smucił – miał przecież rodzeństwo i całą masę pomysłów na zabawę. Mela, ich mama, coraz mniej pilnowała swoich maluchów. Kiedyś była z nimi krok w krok, ale teraz dawała im więcej swobody. Nocami wymykała się z domu na polowanie i zawsze wracała dumnie ze zdobyczą – myszką albo ptaszkiem – które zostawiała na wycieraczce, jak prezent dla swojego pana. Tego ranka Felek wylegiwał się z rodzeństwem na gorącym słońcu, a potem zaczął psocić jak zwykle. Najbardziej lubił turlać małe piłeczki. I turlał tak jedną z nich, że w końcu wpadła w gęste krzaki róży, tuż przy płocie. Utkwiła między kolcami, a Felek nie mógł jej dosięgnąć – łapki były za krótkie, a pazurki tylko ślizgały się po powierzchni. Miałknął raz, drugi… Bracia spali zwinięci w koszyku i n...

Piosenka na dobry humor

Zapada zmrok, już świat ukołysany. 
Znów jeden dzień odfrunął nam jak ptak.
Panience swej piosenkę na dobranoc, 
Zaśpiewać chcę w ostatnią chwilę dnia.
I chociaż wnet ostatnie światła zgasną.
 Opieka twa rozproszy w nocy mrok. 
Uśpionym wsiom, ukołysanym miastom 
Maryjo daj szczęśliwą dobrą noc.
A ludzkim snom błogosław dłonią jasną. 
I oddal od nich cień codziennych trosk. 
A tym, co znów nie będą mogli zasnąć, 
Panienko daj szczęśliwą dobrą noc. 
A komu noc czuwaniem jest niełatwym. 
Na czas bezsenny siłę daj i moc. 
I tym, co dzisiaj zasną raz ostatni, 
Maryjo daj szczęśliwą dobrą noc. 
Zasypia świat piosenką kołysany, 
Odpłynął dzień, by jutro wrócić znów. 
Uśmiecham się do ciebie na dobranoc, 
Piastunką moich najpiękniejszych snów. 
Nad ojcem Świętym czuwaj nieustannie, 
Bo on swą ufność złożył w dłonie twe. 
I jemu też tam hen na Watykanie panienko daj szczęśliwą dobrą noc.
***


***

Bóg miłościwy i szczodry bez miary, 
Opatrzył ludzi w rozmaite dary, 
By kiedy mają troskę albo szkodę,
Mieli osłodę. 

Więc by złagodzić skutki i katusze,
Dał im uczucia kojące ich dusze:
Dał im wesołość gdy czyste sumienie,
Dał pieśń, gędzenie.
I różne pieśni ludzie poskładali,
By się modlili lub rozweselali;
W kościele, w boju, wśród pola i w domu,
Jak trzeba komu.

A Bóg co pragnie szczęścia prawdziwego zawsze i wszędzie dla ludu swojego 
Rad słucha z Nieba gdy to wdzięcznie śpiewa 
chłop albo dziewa.

A więc gdy pójdziesz bracie do świątyni, 
Niech duch twój pieśnią modlitwy uczyni, 
niech zjednoczone całej rzeszy głosy 
Biją w niebiosy!

A gdy pracujesz: u siana lub żniwa,
W sadzie, w stodole, w lesie, u przędziwa,
Śpiewaj dziewczyno matek twoich wzorem,
W dzień i wieczorem.

Z tomiku: Pieśni dawne z roku 1906 - zebrał zasłużony dla pieśni i kultury narodowej Zygmunt Gloger

Komentarze

Popularne posty

Brzeg - rzemiosło artystyczne Bilda

Pochód mistrza Ignacego Paderewskiego