Zapada zmrok, już świat ukołysany.
Znów jeden dzień odfrunął nam jak ptak.
Panience swej piosenkę na dobranoc,
Zaśpiewać chcę w ostatnią chwilę dnia.
I chociaż wnet ostatnie światła zgasną.
Opieka twa rozproszy w nocy mrok.
Uśpionym wsiom, ukołysanym miastom
Maryjo daj szczęśliwą dobrą noc.
A ludzkim snom błogosław dłonią jasną.
I oddal od nich cień codziennych trosk.
A tym, co znów nie będą mogli zasnąć,
Panienko daj szczęśliwą dobrą noc.
A komu noc czuwaniem jest niełatwym.
Na czas bezsenny siłę daj i moc.
I tym, co dzisiaj zasną raz ostatni,
Maryjo daj szczęśliwą dobrą noc.
Zasypia świat piosenką kołysany,
Odpłynął dzień, by jutro wrócić znów.
Uśmiecham się do ciebie na dobranoc,
Piastunką moich najpiękniejszych snów.
Nad ojcem Świętym czuwaj nieustannie,
Bo on swą ufność złożył w dłonie twe.
I jemu też tam hen na Watykanie panienko daj szczęśliwą dobrą noc.
***
***
Opatrzył ludzi w rozmaite dary,
By kiedy mają troskę albo szkodę,
Mieli osłodę.
Więc by złagodzić skutki i katusze,
Dał im uczucia kojące ich dusze:
Dał im wesołość gdy czyste sumienie,
Dał pieśń, gędzenie.
I różne pieśni ludzie poskładali,
By się modlili lub rozweselali;
W kościele, w boju, wśród pola i w domu,
Jak trzeba komu.
A Bóg co pragnie szczęścia prawdziwego zawsze i wszędzie dla ludu swojego
Rad słucha z Nieba gdy to wdzięcznie śpiewa
chłop albo dziewa.
A więc gdy pójdziesz bracie do świątyni,
Niech duch twój pieśnią modlitwy uczyni,
niech zjednoczone całej rzeszy głosy
Biją w niebiosy!
A gdy pracujesz: u siana lub żniwa,
W sadzie, w stodole, w lesie, u przędziwa,
Śpiewaj dziewczyno matek twoich wzorem,
W dzień i wieczorem.
Z tomiku: Pieśni dawne z roku 1906 - zebrał zasłużony dla pieśni i kultury narodowej Zygmunt Gloger