Posty

Wyświetlanie postów z 2026

Polecany post

Felek – kotek, który uczył się odwagi

Obraz
   Pewnego słonecznego poranka mały kotek Felek bawił się na podwórku przed domem swojego opiekuna, Jasia. Jaś właśnie zaczął chodzić do szkoły i miał mnóstwo zajęć. Przez to rzadziej bawił się z Felkiem, ale kotek ani trochę się nie smucił – miał przecież rodzeństwo i całą masę pomysłów na zabawę. Mela, ich mama, coraz mniej pilnowała swoich maluchów. Kiedyś była z nimi krok w krok, ale teraz dawała im więcej swobody. Nocami wymykała się z domu na polowanie i zawsze wracała dumnie ze zdobyczą – myszką albo ptaszkiem – które zostawiała na wycieraczce, jak prezent dla swojego pana. Tego ranka Felek wylegiwał się z rodzeństwem na gorącym słońcu, a potem zaczął psocić jak zwykle. Najbardziej lubił turlać małe piłeczki. I turlał tak jedną z nich, że w końcu wpadła w gęste krzaki róży, tuż przy płocie. Utkwiła między kolcami, a Felek nie mógł jej dosięgnąć – łapki były za krótkie, a pazurki tylko ślizgały się po powierzchni. Miałknął raz, drugi… Bracia spali zwinięci w koszyku i n...

Zakazana kultura

Obraz
 Konspiracyjny wymiar kultury w stanie wojennym – szczegóły 1. Rozwój kultury niezależnej Po wprowadzeniu stanu wojennego (13 grudnia 1981 r.) kultura niezależna nabrała nowego, konspiracyjnego charakteru. Była to kultura tworzona poza oficjalnym obiegiem, spontaniczna i autentyczna, często powstająca „w biegu”[1] 2. Komitet Kultury Niezależnej W 1982 roku w podziemiu powstał <Organization>Komitet Kultury Niezależnej</Organization>, którego celem było wspieranie wszelkiej niezależnej działalności kulturalnej. Komitet ten odegrał kluczową rolę w organizowaniu i koordynowaniu inicjatyw poza kontrolą władz.  3. Drugi obieg – miejsca i formy Zakazana kultura funkcjonowała w tzw. „drugim obiegu”, czyli poza oficjalnymi instytucjami: - Kościoły i parafie:  Stały się ważnymi ośrodkami życia kulturalnego, organizowano tam wystawy, koncerty, spotkania literackie. - Mieszkania prywatne: W domach odbywały się pokazy filmowe, spektakle teatralne, wieczory poet...

Bajka o Bercie i zimorodku

Obraz
W starym, zapomnianym ogrodzie, gdzie krzaki róż i malin splatały się z bluszczem, mieszkała wiewiórka Berta. Jej domek znajdował się wysoko na starej sośnie, która od lat czuwała nad zaniedbanym ogrodem pełnym tajemniczych zakamarków. Berta codziennie skakała między gałęziami, zbierając orzechy i ukrywając je na zimę. Choć była pracowita, często czuła się samotna — pies Jogi, który kiedyś dotrzymywał jej towarzystwa, dawno już odszedł, a ogród ucichł. Czasem odwiedzał ją tylko stary rudy kot, przemykający nocą po konarach drzew. Pewnego popołudnia Berta zobaczyła zimorodka — maleńkiego ptaszka o barwnych piórkach, który radośnie świergotał i przestępował z nóżki na nóżkę, wygrzewając się w słońcu. Jego beztroska i piękno oczarowały Bertę. Nagle w gęstwinie liści pojawił się rudy kot, skradający się coraz bliżej ptaszka. Berta szybko zrozumiała, że zimorodek jest w niebezpieczeństwie. Choć miała pełne policzki i łapki orzechów, porzuciła wszystkie zapasy i jednym susem wskoczyła na gię...

Bajka o wiewiórce Bercie i dzwonku alarmowym

Obraz
Na skraju starego ogrodu, wśród wysokich drzew, rosła dostojna sosna. W jej pniu, wysoko nad ziemią, kryła się mała, przytulna dziupla. To był dom wiewiórki Berty — rudziutkiej, z białym kołnierzykiem pod główką i puszystym ogonem dwa razy dłuższym od niej samej. Berta była niewielka, ale miała ogromne serce. Była pracowita, sprytna i zawsze gotowa pomóc innym. Nigdy nie przechodziła obojętnie obok czyjejś krzywdy, choć czasem jej wrażliwość sprawiała, że aż drżały jej małe łapki. W tym samym ogrodzie mieszkał dziadek Aleksander — staruszek, który dożył prawie stu lat. Lubił siedzieć w swoim fotelu na werandzie i patrzeć na ogród, choć częściej przysypiał, niż cokolwiek widział czy słyszał. U jego nóg leżał wierny pies Dingo — duży, kudłaty, kremowo‑brązowy, równie stary i równie niedosłyszący jak jego pan. Był też ktoś jeszcze — kot Mruczek. Rudy, zwinny, czujny jak nikt inny. W nocy patrolował cały ogród, a w dzień spał na słońcu, tylko czasem wskakując dziadkowi na ko...

Dziadek Aleksander i sprytna małpka

Obraz
Wyobraź sobie duży, jasny dom z drewnianymi okiennicami i ogromnym ogrodem. Na trawniku bawią się dzieci, a w tle widać rozłożysty orzech i starą huśtawkę. Promienie słońca odbijają się od szyb. Bajka o Dziadku Aleksandrze, Aleksandrze‑Podróżniczce i Sprytnej Małpce W pewnym wielkim, bardzo starym domu mieszkał Dziadek Aleksander. Był już człowiekiem w podeszłym wieku – tak wielu lat, że nikt już dokładnie nie pamiętał, ile ich ma, ale wszyscy zgodnie twierdzili, że „prawie sto”. Mimo to dziadek wciąż miał w sobie mnóstwo energii i radości życia. Zawsze coś budował, naprawiał i zmieniał. Lubił ludzi i ludzie lubili jego. Ale najbardziej cieszył się, gdy odwiedzały go wnuczki i prawnuki, bo wtedy w całym domu rozbrzmiewała wesołość. Towarzyszyła temu pogoda, śmiechy, tupot małych stóp i niezliczona ilość dziecięcych pytań. Historyjki  Dzieci uwielbiały słuchać dziadka. Choć nie zawsze miał ochotę opowiadać, bywało, że dzieci naprzykrzaly się aż do skutku. Czasem jednak, kiedy Michał...

Zdrowie a odżywianie: Przy anemii z niedożywienia

Obraz
  zupa: barszcz z grzybami  foto  J. Krzewicka Przy niedożywieniu lub długotrwałym głodowaniu liczba czerwonych ciałek krwi jak również ilość czerwonego barwnika krwi hemoglobiny bardzo spada.  Stan ten może powstać przy niedożywieniu białkiem pełnowartościowym jak również przy braku żelaza na przykład u kobiet w ciąży czy też z braku niektórych witamin (witaminy C, witaminy z grupy B), gdyż składniki te są nieodzowne przy wytwarzaniu czerwonych ciałek krwi.  Przy niedokrwistości z niedożywienia (z niedoboru) stosujemy dietę bogatą w białko pełnowartościowe, witaminy, zwłaszcza witaminę C i żelazo, gdyż są to składniki niezbędne do budowy i odbudowy czerwonych krwinek. Do produktów najbardziej bogatych w wymienione składniki należą: wątroba, nerki, serce, wszystkie gatunki mięsa, żółtko jaj, kaszanka, kakao.  Poza wymienionymi produktami należy stosować w dużych ilościach owoce i warzywa zawierające duże ilości żelaza, a więc: porzeczki, maliny, jeżyny, tru...

Być przyzwoitym, czyli Savoir-vivre

Obraz
  Co to znaczy być człowiekiem przyzwoitym?  dzieło artystyczne Nastasa Diakowsiego Zbyt trudne, a może niepraktyczne i nie przydatne staroświeckie są stare normy i reguły? Owszem, czasami i tak bywa, że w konfrontacji z ludźmi pozbawionymi wszelkich zasad i norm, stosowanie tych staroświeckich przykazań wydaje się absurdalne. Jedynym skutecznym rozwiązaniem byłoby stosowanie zasady starobiblijnej: oko za oko, ząb za ząb.     Powiedzmy sobie szczerze – nie jest łatwo. Jednak – stosowanie w życiu codziennym starych sprawdzonych norm etycznych i moralnych – wydaje się po prostu głęboko sensowne.  W społeczeństwie, które się wzajemnie szanuje – po prostu lepiej się żyje. Jakość naszej codzienności jest zdecydowanie lepsza, bowiem obniża się poziom agresji, można uniknąć wielu patologiom i nieszczęściom, które nas jako całość nie budują, a wręcz rujnują.  Tolerowanie zasady, że cieszymy się z cudzego nieszczęścia, czy obojętność na patologię, to nie t...

Litania Narodu Polskiego

(Do prywatnego odmawiania)   Kyrie eleison. Chryste eleison,. Kyrie eleison. Chryste, usłysz nas. Chryste wysłuchaj nas. Ojcze z Nieba, Boże –  zmiłuj się nad nami . Synu, Odkupicielu świata, Boże, Duchu Święty, Boże, Święta Trójco, Jedyny Boże, Nad Polską, Ojczyzną naszą –  zmiłuj się, Panie . Nad narodem męczenników, Nad ludem zawsze wiernym Tobie, Jezu nieskończenie miłosierny –  zmiłuj się nad nami . Jezu nieskończenie mocny, Jezu, Nadziejo nasza, Maryjo Bogarodzico, Królowo Polski –  módl się za nami . Święty Stanisławie, ojcze Ojczyzny, Święty Wojciechu, patronie Polski, Święty Andrzeju Bobolo, patronie Polski, wielki męczenniku, autorze ślubów lwowskich Jana Kazimierza, Święci pierwsi męczennicy Polski: Benedykcie, Janie, Mateuszu, Izaaku i Krystynie, Święty Brunonie, apostole ziem polskich, Święci Andrzeju Świeradzie i Benedykcie, Święty Ottonie, apostole Pomorza, Święci Cyrylu i Metody, apostołowie Słowian, Święty Kazimierzu, patronie Litwy, Święty Joza...

Przybysz – wierny strażnik stepu - bajka dla dzieci

Obraz
Czy wiesz, że prawdziwa przyjaźń potrafi być silniejsza niż strach? Ta opowieść pokaże Ci, jak odwaga i wierność mogą zmienić los w najbardziej niebezpiecznej chwili. Poznaj Przybysza – psa, który stał się bohaterem na zimowym stepie.   Na rozległym, zimowym stepie wiatr świszczał między kępami suchej trawy, a śnieg skrzypiał pod butami. Ania i jej młodszy brat Staś wyruszyli, by zebrać drewienka na opał. Towarzyszył im Przybysz – duży, silny pies, który od dawna był ich przyjacielem. Choć potrafił sam polować, zawsze wracał do dzieci, dzieląc z nimi codzienność i czuwając nad ich bezpieczeństwem. Przybysz nie był zwykłym psem – w jego oczach kryła się mądrość i coś jeszcze… obietnica, że nigdy ich nie opuści.   Tego dnia Przybysz był niespokojny. Warczał cicho, stawiał uszy, jakby coś wyczuwał. Ania jednak oddaliła się w głąb stepu – zauważyła kwiat, który zakwitł mimo zimy. „Jak to możliwe?” – pomyślała i ruszyła dalej, w poszukiwaniu kolejnych cudów natury. Staś został w ...

Felek – kotek, który uczył się odwagi

Obraz
   Pewnego słonecznego poranka mały kotek Felek bawił się na podwórku przed domem swojego opiekuna, Jasia. Jaś właśnie zaczął chodzić do szkoły i miał mnóstwo zajęć. Przez to rzadziej bawił się z Felkiem, ale kotek ani trochę się nie smucił – miał przecież rodzeństwo i całą masę pomysłów na zabawę. Mela, ich mama, coraz mniej pilnowała swoich maluchów. Kiedyś była z nimi krok w krok, ale teraz dawała im więcej swobody. Nocami wymykała się z domu na polowanie i zawsze wracała dumnie ze zdobyczą – myszką albo ptaszkiem – które zostawiała na wycieraczce, jak prezent dla swojego pana. Tego ranka Felek wylegiwał się z rodzeństwem na gorącym słońcu, a potem zaczął psocić jak zwykle. Najbardziej lubił turlać małe piłeczki. I turlał tak jedną z nich, że w końcu wpadła w gęste krzaki róży, tuż przy płocie. Utkwiła między kolcami, a Felek nie mógł jej dosięgnąć – łapki były za krótkie, a pazurki tylko ślizgały się po powierzchni. Miałknął raz, drugi… Bracia spali zwinięci w koszyku i n...

Modlitwa do NMP Rudeckiej - Kurier Plus

Modlitwa do NMP Rudeckiej - Kurier Plus

Starodruki - Brzeg ośrodek drukarstwa - Kurier Plus

Starodruki - Brzeg ośrodek drukarstwa - Kurier Plus

Eugeniusz Mróz, kolega Papieża - Kurier Plus

Obraz
Eugeniusz Mróz, kolega Papieża - Kurier Plus

Związek Sybiraków wsparcie dla rodzin - Kurier Plus

Związek Sybiraków wsparcie dla rodzin - Kurier Plus

Między Wschodem a Zachodem

Obraz
  Wspomnienia Nikodema   to niezwykła podróż przez świat, który już nie istnieje – świat kresowych miasteczek, wielokulturowych społeczności, dramatycznych wydarzeń wojennych i powojennej odbudowy życia.  .... Pewnego dnia Nikodem dostał oficjalne zaproszenie na  przyjęcie z okazji imienin ojca Andrzeja,  komisarza Policji. Na przyjęcie  został zaproszony również nauczyciel języka niemieckiego,  z poręczenia którego Nikodem udzielał  korepetycji Andrzejowi  u nich w domu.  Nikodem miał nieodparte  wrażenie, że profesor stał się jego cichym rywalem. Przez cały wieczór bardzo asystował Wandzie i zachowywał się uwodzicielsko. Onieśmielony Nikodem na przyjęciu trzymał się skromnie. Miał wtedy 21 lat i zwyczajnie bał się, że jeśli pr ofesor  dowie się o jego romansie z Wandą, będzie strasznie zazdrosny. Jego nauczyciel miał  30 lat lecz nie grzeszył urodą.   Mało przystojny rywal nie zdobył jednak serca Wandy....

Między Wschodem a Zachodem

Obraz
  Wspomnienia Nikodema  to niezwykła historia kresowa.  Autor z niezwykłą szczegółowością i wrażliwością opisuje swoje dzieciństwo w Bereźnicy, młodość na Wołyniu, doświadczenia wojenne, niewolę w Niemczech oraz powojenne losy na ziemiach odzyskanych. To opowieść o tęsknocie za domem, sile rodziny, odwadze i przetrwaniu w najtrudniejszych czasach. Wspomnienia te są nie tylko osobistą relacją, ale także cennym świadectwem epoki, która ukształtowała pokolenia Polaków. Rodzina Nikodema   była ostoją bezpieczeństwa, ciepła i tradycji w niełatwych czasach. Ojciec, Bronisław, pełnił funkcję organisty w miejscowym kościele rzymskokatolickim, co nie tylko zapewniało rodzinie utrzymanie, ale także budowało jej pozycję w lokalnej społeczności. Bronisław był osobą szanowaną, prowadził księgi parafialne, wypisywał zaświadczenia dla wiernych, a jego praca była ściśle związana z życiem religijnym miasteczka. Posiadał również niewielki kawałek ziemi, który pozwalał na dodatkow...

Traugutt niezłomny - Kurier Plus

Obraz
Traugutt niezłomny - Kurier Plus